Gdy robimy zakupy w internecie, często zdarza się, że przez kolejne dni pokazują nam się propozycje produktów, podobnych do tych, które wcześniej oglądaliśmy. Atrakcyjne ceny powodują, iż czasem ulegamy presji reklamy, decydujemy się na zapoznanie się z ofertą i...dokonujemy zakupu. Jak to się dzieje, że przeglądarka wie, co chcemy kupić, zobaczyć czy posłuchać? Za to wszystko odpowiadają systemy rekomendacyjne.

Jedna z największych konferencji poświęconych oprogramowaniu, w której wzięło udział ponad 2,5 tysiąca "Devoxxian" z 20 państw. Była to niepowtarzalna okazja do tego, aby wspólnie połączyć siły i wymienić się doświadczeniami oraz inspiracjami z branży informatycznej. Oczywiście w czasie wydarzenia nie mogło zabraknąć zespołu Consdaty, która jako srebrny sponsor konferencji, oprócz udziału merytorycznego, miała również swoje stanowisko.

Każdy programista prędzej czy później ma do czynienia z jakąś formą API (ang. application programming interface). API to określony interfejs, którym dwie niezależne aplikacje mogą porozumiewać się między sobą. W tym artykule chciałbym przedstawić Wam nieco inne podejść do takiej komunikacji między aplikacjami.

“Get your clouds right.” Dwight Schrute, The Office

Nie tak dawno temu, Jakub Wilczewski opublikował wyczerpujący wstęp do programowania w AWS. Jakub użył webowej konsoli AWS do definiowania zasobów. Jest to metoda, która sprawdza się w przypadku prezentacji oraz nauki. Jednak w przypadku regularnej pracy z kodem, potrzebujemy narzędzi, które umożliwią nam zautomatyzowanie procesu tworzenia a także niszczenia zasobów AWS. Wykorzystam zaproponowaną przez niego aplikację, aby pokazać, jak można to zrobić, korzystając z rozwiązania Terraform od firmy Hashicorp.

W jednym z wcześniejszych wpisów omawialiśmy już zalety i zasadność statycznej analizy kodu z pomocą SonarQube (tutaj).

Przyjmijmy więc, że jesteśmy już przekonani do całego przedsięwzięcia, inwestujemy w infrastrukturę i zaczynamy mierzyć. Pierwsze sukcesy zapewne już są na naszym koncie, jakość projektów wzrosła, naruszeń o krytycznych priorytetach mamy coraz mniej, a cały zespół jest zadowolony z dbania o własne podwórko. Powstaje jednak pytanie, jak monitorować trend zmian? Jak ocenić czy prowadzone przez nas prace przynoszą faktyczne efekty? Dodatkowo powstaje problem, jak monitorować statystyki naruszeń na poziomie zespołu utrzymującego wiele projektów?